Iceland_manu

poniedziałek, 15 lipca 2013

Janowiec nad Wisłą

Janowiec  to nieduża miejscowość nad Wisłą, w której mieści się kompleks zamkowy - piękny kompleks zamkowy należy dodać. W skład kompleksu wchodzi: ZAMEK Dom Północny, Dwór z Moniak oraz Spichlerz z Podlodowa. Myślę, że ludzie którzy jadą w kierunku Kazimierza Dolnego powinni tu zajrzeć, bo warto. Bilet dla osoby dorosłej można zakupić w cenie 20zł, ulgowy kosztuje 10zł, dzieci do lat 4 bezpłatnie.
Jeszcze dodatkowa informacja praktyczna. Na zamek można dojechać autem i zaparkować na parkingu zamkowym za 6zł lub dojść na piechotkę nawet z promu nad Wisłą (choć kawałek trzeba dreptać).

Moja przyrodnia siostra Amela wraz z Asią przed wejściem do zamku.


Plac zamkowy - niestety pogoda nas nie rozpieszczała, ale co tam mały deszcz.

Studia rekonstrukcji faz rozbudowy zamku...
Strasznie utrudniają życie takimi sformuowaniami. Najzwyczajniej mówiąc można na zamku obejrzeć ekspozycję przedstawiającą fazy życia zamku, czyli jego kolejne rozbudowy.

Na samym końcu zamek wyglądał jak na rekonstrukcji powyżej. Był piękny i szkoda, że nie dożył współczesności w pełnej okazałości.

Na dole mieści się kolejna ekspozycja: "Fajans Holenderski - motywy zdobnicze" ze zbiorów Jędrzeja Jaworskiego czyli Pana, który udostępnij dzieła w Zamku by można je było podziwiać.

Muszę przyznać, że zdobienia zapierają dech w piersi - są piękne. Z tablicy informacyjnej na wystawie można się również dużo dowiedzieć o tej kolekcji. Nie chciałabym cytować, lecz zapraszam do Zamku, by na własne oczy podziwiać dzieła.


Po obejrzeniu wystaw, wdrapałyśmy się na Krużganki, by podziwiać widoki. Trochę wiało, trochę lało, ale co tam - siedzenie w domu to nie dla nas :-)

Jeszcze jedno zdjęcie w stronę Wisły...

Jak się człowiek na chwilkę zatrzyma, to zobaczy również odciśnięte skorupki w wapieniu.

Tu już oglądamy ekspozycję starych mebli i eksponatów w Dworze z Moniak. Piękne rzeźbione krzesła, gramofon, stare naczynia, fortepian, kilka łowieckich elementów zdobniczych czyli rogi jelenia i skóry. Wszystko to tylko tutaj.

Na koniec Spichlerz z Podlodowa, gdzie obecnie znajdują się łodzie i barki, którymi wiele lat temu przeprawiano się na drugą stronę Wisły i nie tylko - bo i np. do Warszawy drogą wodną. Pomyślcie około 100 km rzeką w takiej barce.

Na zakończenie porównanie starych łodzi i obecnej floty.


I jeszcze rzut okiem na zamek z Wisły...

Czyż Polska nie jest piękna i warta zwiedzania! Jest, tylko nikt jej nie docenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz