menu_AFT20

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 lipca 2017

Ogród Botaniczny w Kopenhadze

Dziś miejsce, które nas urzekło w stolicy Danii i nie tylko dlatego, że jest bezpłatne, ale dlatego że jest tam bardzo cicho, spokojnie i cieplutko. Miałyśmy mniej szczęścia trafiając do Kopenhagi, ponieważ padało i szukałyśmy miejsca, gdzie mimo pogody można było ciekawie spędzić czas.

Ogród botaniczny znajduje się 2 km od dworca. Doszłyśmy tam na nogach i wcale nie było to trudne. Ogrody to kilka obiektów na zewnątrz i palmiarnia pod dachem.


Ze względu na deszcz pokierowałyśmy się do palmiarni. Budynek przepiękny.


poniedziałek, 3 lipca 2017

Dlaczego park rozrywki Tivoli w Kopenhadze nas nie przekonał?

Dziś kilka słów o parku rozrywki, którego w Kopenhadze nie sposób pominąć, przede wszystkim w momencie gdy do stolicy Danii dotrzemy pociągiem. Park Tivoli znajduje się na przeciwko dworca kolejowego.
W punkcie informacji na dworcu możemy kupić do niego bilety wstępu, co ważne są one wtedy tańsze o 10%. Szkoda, że w tym samym punkcie nikt nie informuje nas, że bilet zakupiony za 120 duńskich koron czyli około 68 PLN na osobę, to tylko wejściówka na teren parku i w tej cenie nie ma kompletnie nic poza darmową toaletą.
Dobrze, że dziecko do lat 7 wchodzi bezpłatnie, bo udało mi się rocznikowo za Asię nie płacić.

W parku jest kilka możliwości zakupu biletu na karuzele:
1) bilet open (kosmicznie drogi, ale jeździsz do woli: dorosły 525 DKK czyli ok. 300 PLN, dziecko do lat 7 - 355 DKK czyli około 200 PLN);
2) karnet biletów z czego za każdy zapłacimy 25 DKK. czyli ok. 14 PLN

Karele są podzielona na te za jeden, dwa lub trzy bilety z karnetu na osobę.
Co się bardziej opłaca? Co kto woli i jaką kto ma pojemność kieszeni.
Dla nas miała to być niskobudżetowa podróż, więc Tivoli nas pokonało i nie przekonało do siebie.
Dobrze, że Asia mogła pooglądać małe gąski i choć odrobinkę się pobawić. Szczerze mówiąc to przejechałyśmy się na jednej kolejce górskiej i Asia jeszcze na dwóch innych atrakcjach za co zapłaciłam 85 PLN (150 DKK).
Cóż, stolica Danii choć piękna nie należy do tanich...



sobota, 24 czerwca 2017

Wielki skandynawski CAME BACK!

Jak dobrze pamiętacie całkiem niedawno w konkursie fotograficznym na 55-lecie linii promowych TT-line Polska wygrałyśmy rejs tam i powrót do Trelleborga wraz z kabiną. Nie byłabym sobą, gdybym nie skorzystała z tak fantastycznej okazji i nie ruszyła raz jeszcze, po 3 latach, na podój Skandynawii.
Aby maksymalnie wykorzystać czas na miejscu z Katowic ruszyłyśmy już 14 czerwca nocnym pociągiem do Świnoujścia. Kuszetki okazały się bardzo wygodne, a podróż przyjemna.


Całe i szczęśliwe docieramy na miejsce i ruszamy na kilka godzin pooglądać Świnoujście. Ostatnim razem byłyśmy tu autem i musimy się przyznać, że nie za bardzo eksplorowaliśmy okolicę.