Iceland_manu

czwartek, 25 maja 2017

Poznajcie województwo śląskie!


Śląskie to nie tylko kominy, kopalnie, elektrociepłownie, szarość i smog.
Śląskie to ciekawe, zielone, nowoczesne i barwne miejsca - poznaj je z nami!


Lista ciekawych miejsc

Będzin
* Podziemia w Będzinie → więcej poczytacie o nich TUTAJ.
* Park na zamkowym wzgórzu → więcej poczytacie o niTUTAJ.
* Zamek w Będzinie → więcej poczytacie o nim TUTAJ.

Chorzów
* Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku → więcej poczytacie o nim TUTAJ.
* Planetarium → więcej poczytacie o nim TUTAJ.

Cieszyn
* Zamek i Rotunda → więcej poczytacie o nich TUTAJ.

Czeladź
* Galeria Sztuki Współczesnej "Elektrownia" → więcej poczytacie o niej TUTAJ.

Dąbrowa Górnicza
 * Kopalnia ćwiczebna Sztygarka → więcej poczytacie o niej TUTAJ.

niedziela, 14 maja 2017

Jak przygotować się do podróży na Islandię z dzieckiem

Na początek kilka słów o tym kraju.


1. Do Republiki Islandii możemy wjechać na podstawie dowodu osobistego lub paszportu ponieważ kraj ten należy do Europejskiego Obszaru Gospodarczego;
2. Stolicą kraju jest Reykjavik, a głównym portem lotniczym oddalony od niego o około 50 km Keflavik (KEF);
3. Na Islandii płacimy koroną islandzką (ISK) i lepiej mieć tu kartę niż gotówkę;
4. Na Islandii nie zaznamy lata, ale ważne by wybrać miesiąc odpowiadający naszym upodobaniom ;-). My jedziemy na początku września, aby nie załapać się na wysoki sezon czyli lipiec - sierpień. Wtedy to ceny wzrastają nawet 2-3 razy, a ilość ludzi jest nie do wytrzymania.

www.telepogoda.pl
5. Na Islandii już od września możemy oglądać zorzę polarną.
6. Paliwo na Islandii jest dość drogie i za litr benzyny musimy liczyć około 7,80 - 8 PLN.
7. Na Islandii można przenocować na dziko, ale pamiętajmy by po sobie posprzątać. Ważne także by zachować odpowiedni dystans od domów i oczywiście nie biwakować w Parkach Narodowych.
8. Na Islandii są gorące źródła, wulkany, czarne plaże czy pola lawowe!

piątek, 12 maja 2017

SOŁDEK czyli rudo-węglowiec NMM

Rudo - węglowiec Sołdek to także część Narodowego Muzeum Morskiego. Jeśli chcielibyśmy go odwiedzić, to bilety można nabyć w kasie po schodkach na wysokości jego dziobu.
Ceny to 8 PLN dorosły lub 5 PLN dziecko (lub jak już 2 razy pisałam, można także z biletem łączonym).
Czas jaki musicie zarezerwować na wizytę to przynajmniej godzina.
Po wejściu na pokład kierujemy się na prawo, do Pana sprawdzającego bileciki.


czwartek, 11 maja 2017

Żuraw czyli najsłynniejsze miejsce w Gdańsku

Samego Żurawia znają chyba wszyscy, ale ludzi wewnątrz nie było tak wielu jak się spodziewaliśmy.
To część Narodowego Muzeum Morskiego. Bilety kosztują odpowiednio 8 PLN dorosły i 5 PLN dziecko.
Pamiętajmy o możliwości zakupu biletu łączonego do 4 obiektów: Spichlerz, "Sołdek", Żuraw i Ośrodek Kultury Morskiej wraz z przeprawą promem "Motława" w obie strony za 23 PLN dorosły i 13 PLN dziecko.
Pod budynkiem stoi jego miniaturka i przyznaję, że wygląda uroczo. Asia już tu była bardzo ciekawa co odkryjemy wewnątrz.


środa, 10 maja 2017

Molo Brzeźno, gdańska plaża

Jak to pojechać nad morze i nie widzieć plaży? Nie, musieliśmy pochodzić po piasku i pozbierać muszelki. Koniecznie!
Tramwaj numer 3 z centrum zabiera nas prosto do przystanku zwanego "Brzeźno", skąd tylko troszkę piechotą po plaży lub spacerniaku do samego molo.
My wybraliśmy plażę, bo muszelek na betonie to my nie znajdziemy :-)
Wiało okropnie i mimo pięknego słońca, czuć było jedynie przeszywające zimno.


wtorek, 9 maja 2017

"Kula czasu" czyli latarnia morska w Nowym Porcie

Latarnia ta znajduje się po drugiej stronie Martwej Wisły patrząc od strony Westerplatte.
Dojedziemy tu np. tramwajem 3 lub 5. W obu przypadkach trzeba nieco przejść na nogach, ale warto.

Ta latarnia to pierwsza i jedyna ażurowa kula czasu na świecie. Co to znaczy?
Na jej szczycie znajduje się specjalny maszt, po którym w zależności od godziny przemieszcza się nasza "kula czasu" wyznaczając godzinę.
Pierwszą taką kulę czasu zbudowano w Anglii e Greenwich w roku 1833. Gdańska kula czasu została skonstruowana w roku 1876, a na szczyt tejże latarni trafiła w roku 1894.


poniedziałek, 8 maja 2017

Westerplatte

Do Westerplatte dojedziemy z centrum Gdańska autobusami 106 lub 606.
Bilet jednorazowego przejazdu to koszt 3,20 PLN dorosły i 1,60 PLN dla dziecka w wieku szkolnym. Czas przejazdu to około 30 minut. Bilety możemy zakupić w automacie przy przystanku. Jeśli się to nam nie uda, to można dostać go u kierowcy za 3,80 PLN i 1,90 PLN (w wersji ważności do 1h od chwili skasowania).

Muszę przyznać, że my jechaliśmy jak sardynki w puszce, ale przy majówce nie powinniśmy być zaskoczeni tą sytuacją.


niedziela, 7 maja 2017

Koszty majówki, czyli z Katowic do Gdańska za ile?

Kilka słów o tym jak cenowo wyglądała nasza 4-dniowa majówka.
Do Gdańska z Kawic jest około 500 km, a więc całkowita droga wyniosła ~ 1000 kilometrów.
Mimo wszystko było warto!

1. Transport
Tym razem wygrała cena i w podróż ruszyliśmy polskibus.com. Za bilet na osobę w dwie strony zapłaciliśmy 60 PLN.



2. Noclegi
Nocowaliśmy w Hostel4u znajdującym się na ulicy Rzeźnickiej 2 i za 3 noclegi ze śniadaniem oraz kawą/herbatą bez ograniczeń w ciągu całego dnia zapłaciliśmy na osobę 290 PLN.
Czy to dużo czy mało? Przystępnie, biorąc pod uwagę odległość do starówki czyli 10 minut spacerem do Neptuna oraz fakt, że majówka nie jest najtańszym czasem na podróżowanie.


Ośrodek Kultury Morskiej, Gdańsk

Ośrodek Kultury Morskiej odkryliśmy chwilę przed wyjazdem. To część Narodowego Muzeum Morskiego. Bilety na ten obiekt można zakupić zaraz przy wejściu, a ich ceny wyglądają następująco:
Sala interaktywna I piętro - bilet rodzinny 2+3 wynosi 20,00 PLN, dorosły 8 PLN, dziecko 5 PLN
Wystawa "Łodzie ludów świata" II piętro - dorosły 6 PLN, dziecko 4 PLN
Wystawa na III piętrze jest bezpłatna.

Można także kupić bilet łączony do 4 obiektów: Spichlerze, "Sołdek", Żuraw i Ośrodek Kultury Morskiej (z wyłączeniem sali interaktywnej "Ludzie-Statki-Porty" i wystawy "Statki. Nasza Pasja") wraz z przeprawą promem "Motława" w obie strony za 23 PLN dorosły i 13 PLN dziecko.
Wadą biletu łączonego jest brak możliwości super zabawy w sali interaktywnej i możliwość skorzystania z atrakcji w ciągu jednego dnia.

Ruszamy na zwiedzanie!

Piętro I


sobota, 6 maja 2017

Nocny Gdańsk

Pierwszy wieczór nie udało się wyjść zobaczyć miasto nocą. Wypiliśmy po piwie i padliśmy spać :-) straszne, ale prawdziwe. Będąc gnającym w szeregu korposzczurem, zanim się człowiek ogarnie mija 2-3 dni.
Drugi wieczór nie odpuszczamy. Około 20:00 ruszamy przed siebie. Troszkę wieje, ale odkąd jesteśmy w Gdańsku nie pada, a to i tak super po kwietniu jak z polskiego przysłowia:
"kwiecień plecień bo przeplata, trochę zimy trochę lata"
Od hostelu mamy jakieś 10 minut spacerem pod Neptuna i na początek obieramy ten kierunek. Na placu jest sporo osób i kilku muzyków grających świetne nuty. Klimat na wielu polskich ryneczkach.


piątek, 5 maja 2017

Amber Sky czyli Gdańsk widziany z góry

Pierwszy dzień w Gdańsku. Dojechaliśmy późno w nocy, bo jak niektórzy z Was wiedzą, zaspaliśmy na autobus i musieliśmy się przebukować a dokładniej kupić nowe bilety.
Trochę szkoda tych marnie wydanych złotówek, ale czasem tak bywa.
Jak zobaczyliśmy Amber Sky, to nie mogliśmy odpuścić przejechania się tym wystrzałowym kołem widokowym.
Stoi ono w samym centrum, rzut beretem od sławnego Żurawia, o którym napiszę już niedługo.

Ceny zwalają z nóg: 28 PLN dorosły i  18 PLN dziecko.
Trzeba to przegryźć.

Jechaliśmy pierwszym kursem o 10:00. Okazało się, że zamiast 2-3 okrążeń (zgodnie z regulaminem przy wejściu), zrobiliśmy 4. Bardzo się cieszyliśmy, bo zrobiliśmy zdjęcia i mieliśmy czas, by nacieszyć się widokami. Większość z Was wie doskonale, że jak się robi zdjęcia, to mało się widzi.


środa, 3 maja 2017

Gdzie dobrze i tanio zjeść w centrum Gdańska?

Dziś tylko w kilku słowach chciałam zaprosić Was na dobre jedzenie tuż obok sławnego gdańskiego diabelskiego młyna - koła widokowego.
Jakieś 300 metrów od Amber Sky na ulicy Stągiewnej 15 znajduje się Bar Mleczny. Pyszny bar mleczny, który śmiało mogę polecić. Stołowaliśmy się tam przez 3 dni. Nikt nie miał niestrawności i nikt z nas nie czuł się ciężko.
Jak w każdym barze tego typu obiad komponujecie sami, dlatego poniżej tylko kilka przykładowych cen:
Kompot - 3 PLN
Żurek z kiełbaską - 6,5 PLN
Pyszne ciasto (szarlotka lub piernik z karmelem) dwa kawałki - 6 PLN
Ziemniaki - 4 PLN
Schabowy - 9,5 PLN
Pieczeń w sosie - 11 PLN
Zestaw surówek - 4,5 PLN
Pierogi z mięsem - 13 PLN

Jest jeszcze pyszny rosół, pomidorowa, mielone, gołąbki i czego zapragniecie. Wszystko to w bardzo rozsądnych cenach :-)