rekord_manu

sobota, 20 sierpnia 2016

Greckie jedzenie

Wydaje mi się, że grecy i polacy maja identyczne kubki smakowe. Nie wiem czy to u nas tak cudownie gotowała nasza Pani kucharka, czy tak jest w większości miejsc i greckich restauracji.
Ja zakochałam się w greckim jedzeniu, a co więcej przekonałam się, że Grecy mają równie dobre, a może i lepsze spagetti od Włochów (i nie trzeba na nie tyle czekać, aż zostanie podane do stołu ;-) ).



My pokochałyśmy albo inaczej, wybrałyśmy dla swoich kupek smakowych kilka najciekawszych potraw:
1. Oczywiście "mięso na patyku" z sosem tzatziki czyli sosem z naturalnego jogurtu, startych świeżych ogórków i przypraw. Ten sos to chyba najlepszy smak tego kraju.
2. Naleśniki, duże i cienkie, a najlepsze te z Nutellą i bananem.
3. Sałatki ze świeżych owoców z dodatkiem lodów waniliowych robionych jak u babci.
4. Moje powyższe spaghetti z dodatkiem świeżych pomidorków koktajlowych i oliwek, oczywiście ze świeżo wyciskaną oliwa z oliwek.
5. Smoothies czyli koktail owocowy z mrożonych owoców z lodem dobrze zmiksowany w różnych kombinacjach: z truskawek, bananów, kiwi czy egzotyczny.
6. Pizza w Grecji okazała się równie smaczna, na cienkim cieście i z ogromną ilością dobrego sera. Jednak była tak sycąca, że z powodu ilości sera męczyłyśmy ją na dwa razy, a podgrzewana nie była już tak pyszna jak za pierwszym razem.
7. Fanta - tak! nasza, niby ta sama, ale z dużo większym udziałem soku owocowego, co powoduje, że jej smak jest dużo bardziej intensywny.
8. Świeże owoce i warzywa kupowane na straganikach, a jest ich tu bardzo dużo (znaczy straganików).


Pewnie wpadłabym jeszcze na coś ciekawego, ale po objadaniu się przez 6 dni musiałam dotoczyć się i zadokować na lotniku, a następnie sturlać na pokład i odlecieć do domu.
Jeszcze tu wrócę!
PS. ceny za posiłek nie przekroczyły 8 Euro + ok. 2-3 Euro coś do picia. Takiego posiłku nie byłyśmy czasami w stanie pochłonąć we dwie. Wyżywienie w Grecji nie wymaga bardzo grubego portfela i jest dostępne na każdym rogu. Gdy się tu wybierasz z biurem podróży polecam wybrać opcję bez wyżywienia lub B&B czyli bed & breakfast i poeksperymentować na mieście.


życzymy smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz