Iceland_manu

niedziela, 3 kwietnia 2016

Sławków - Okradzionów - Chechło - co tu znajdziemy?

Dzisiejszą podróż rozpoczynamy w Sławkowie, gdzie znajdują się ruiny Zamku Biskupów Krakowskich. Zamek został wybudowany w XIII wieku i pełnił funkcję obronną. Dziś jest obiektem do zwiedzania, ale...
...nie łatwo się dostać by podziwiać go z bliska. Ruiny otoczone są ogrodzeniem, a przy bramce wisi informacje, że zwiedzanie odbywa się w każdy ostatni weekend miesiąca lub po wcześniejszym umówieniu. Z zamku zatem wyszły nici, ale jedno zdjęcie zza ogrodzenia udało nam się zrobić.
PS. parkować najlepiej w ślepej uliczce obok szkoły.


Spod ruin warto wybrać się na spacer w kierunku sławkowskiego rynku.

Idąc drogą zgodnie z kierunkowskazami przechodzimy obok jednego z zabytków Szlaku Architektury Drewnianej - Karczmy drewnianej w końca XVIII wieku konstrukcji zrębowej krytej czterospadowym łamanym polskim dachem.


Około 200 metrów dalej docieramy do Austerii stojącej już na rynku. Austeria to XVIII-wieczna karczma, która również znajduje się na Szlaku Architektury Drewnianej.


Tuż przed Austerią stoi piękna zabytkowa drewniana studnia z zadaszeniem i drewnianym kołowrotem.


Kilka kroków dalej znajduje się kapliczka św. Floriana. Jest to patron strażaków, hutników, kominiarzy oraz piekarzy. Ubrany jest w strój rzymskiego oficera, a w dłoni trzyma naczynie z wodą do gaszenia ognia.


Na rynku znajduje się również Urząd Miasta Sławków.


Uciekamy już ze Sławkowa i jedziemy dalej. Na chwilkę zatrzymamy się przy bardzo ciekawym domu z 1926 roku leżącym dosłownie przy brzegu Białej Przemszy w miejscowości Okradzionów.


Okolica jest bardzo ładna. Można pospacerować, a i rowerzystą niezatłoczone drogi mogą się spodobać.


Po krótkim spacerze po nieznanej nam dotąd bliżej miejscowości jedziemy dalej do Chechła. To jedna z dwóch lokalizacji, gdzie możemy dotrzeć do punktu widokowego na Pustynię Błędowską.


Pustynia obecnie jest karczowana, aby jej urok nie znikł.


Myślę, że uda się przywrócić jej świetność, bo to taka nasza prawdziwa polska perełka.

Wracamy już do domu na obiad, a was zapraszamy na granicę dwóch województw: małopolskiego i śląskiego, bo jest tu wiele ciekawych miejsc.

5 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawią mnie te ruiny... wyglądają bardzo ciekawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że trzeba się tak restrykcyjnie umawiać by je zobaczyć o czym my nie wiedzieliśmy. Jednak same ruiny przyciągają - masz rację!

      Usuń
  2. Kto by pomyślał, że są tam takie piękne miejsca :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wycieczka bardzo ciekawa, ale polskie podejście do turystyki dopiero raczkuje, natomiast władze miast i miasteczek traktują turystów jak intruzów.
    Można wiele się nauczyć od Czechów, Niemców lub Norwegów :)

    OdpowiedzUsuń