44europa

niedziela, 4 września 2016

Zamek w Przemyślu

Upalny dzień w pięknym Przemyślu i wspinaczka... to sobie wymyśliłam zwiedzanie.
Zamek znajduje się na samej górze, idąc od rynku, za Archikatedrę docieramy na koniec drogi i dalej już tylko wewnętrzną drogą zamkową na górę.
Zamek został wybudowany przez króla Kazimierza Wielkiego w roku 1340.
Bilety wstępu to odpowiednio 5 zł i 3 zł (dorosły i dziecko).


Zamek przebudowano w XVI wieku, a obecnie swoją siedzibę ma tutaj Towarzystwo Dramatyczne im. A.Fredry.


W głównej baszcie najwięcej ciekawostek wiąże się z teatrem i malarstwem.
Dla nas malarstwo abstrakcyjne to ogromna abstrakcja :-) więc te wystawy oglądamy, ale nie staramy się przypasować tytułu obrazu do jego wyglądu czyli treści. Bardziej podziwiamy wnętrza, niż skupiamy się na wystawach.


Jednak widoki z baszty wynagradzają wszystko.
Sama baszta, a nawet 3 baszty, bo na każdą można się wdrapać, są cudowne. Piękne białe mury, które odbijają promienie gorącego słońca. Rewelacja.


W drugiej baszcie znajdują się lochy.
Ten zapach wilgoci wrrr, a do tego ktoś postarał się by to ciekawie odzwierciedlić, więc wnętrza tylko dla odpornych.
PS. Asia nie weszła, bała się.


Trzecia baszta poświęcona jest królowi Kazimierzowi Wielkiemu i samej zamkowej budowli. Znajdziemy tu makiety, publikacje, herby. Mała, ale bardzo ciekawa ekspozycja.


Cała wizyta na zamku trwa pobieżnie około godziny. Jeśli oglądamy wszystko szczegółowo to spędzimy tu nawet 3h i nie będziemy wiedzieli kiedy zleciał ten czas. Warto!

9 komentarzy:

  1. Fajne miejsce, a cena jeszcze fajniejsza. Niepomierna np. z zamkiem w Bobolicach albo ruinami w Janowcu. Chcę tam być! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do Bobolic to ciężko się nie zgodzić niestety. Po tym wyjeździe stwierdzam, że Przemyśl jest cudowny i pełen ciekawych miejsc. Mam teraz chrapkę na więcej Polski wschodniej... ogromną chrapkę!

      Usuń
    2. Ja także, ale Polska Wschodnia zasługuje na dużą uwagę, brak pośpiechu, wnikliwość, dociekliwość. Tego jej zagwarantować nie mogę, musi poczekać.

      Usuń
    3. Tak, to prawda. Mimo to, złapałam już bakcyla i będę zaglądać na wschód częściej. Może teraz Lublin?

      Usuń
    4. Polecam! Byłam dwukrotnie, zaskakująco ciekawe i ładne miasto.
      Jednak wszystko było na tempo, podobnie jak w Rzeszowie, Białymstoku i Siemiatyczach. Ale warto, chociaż na tyle, żeby wiedzieć, widzieć, tęsknić i chcieć jeszcze.

      Usuń
    5. Ja na ten czas Rzeszów i Łańcut miałam okazję zobaczyć, ale ten Lublin siedzi mi w głowie.

      Usuń
  2. Ależ mi narobiłaś ochoty na Przemyśl. No i te widoki z góry!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przemyśl jest super! Chcemy właśnie zrobić tam wyjazd integracyjny!

    OdpowiedzUsuń