Punkt widokowo-odpoczynkowy
menu_AFT20
- Strona Główna
- O Nas
- REKORD POLSKI - 46 STOLIC EUROPY
- SPOTKANIA / MY W MEDIACH
- Ważniejsze wyprawy
- Azja - miejsca
- Europa - miejsca
- Polska - miejsca
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciekawostki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciekawostki. Pokaż wszystkie posty
sobota, 5 października 2013
Jesień w Parku Dietla
Kto powiedział, że w mieście trzeba się nudzić... nic z tych rzeczy. Jest tak wiele miejsc, po których warto sobie podreptać, że w słoneczna pogodę (taką jak dziś) aż szkoda siedzieć w domu. Wybraliśmy się dziś do Sosnowieckiego Parku Dietla mieszczącego się przy ul. Żeromskiego. To park w którym historia dogoniła teraźniejszość. W swoich początkach park był prywatną własnością Henryka i Klary Dietlów i mieści się tuż przy dawnym ich pałacu. Około 1947 roku park został publicznie otwarty i stał się parkiem miejskim. W parku znajduje się piękna fontanna i charakterystyczny obiekt - budowla wypoczynkowa, która niestety z roku na rok coraz bardziej niszczeje. Budowla widokowo - odpoczynkowa była kiedyś centralnym punktem parku, niestety dziś stoi na tyłach Hali Sportowej i Krytej Pływalni pobudowanej w latach 70-tych (z hakiem) XX wieku. Szkoda... ale niestety wiele naszym zabytków czeka podobny los lub taki los już je spotkał.
sobota, 21 września 2013
Dzień Otwarty Zajezdni Tramwajowej w Bytomiu
Chcielibyśmy pogratulować świetnej organizacji dzisiejszej imprezy Zajezdni Tramwajowej w Bytomiu! Było super!
Można było posłuchać dobrej muzyki na scenie, dzieci mogły pomalować twarze, można było wybić pamiątkowy znaczek "monetę" z logo i datą dzisiejszego wydarzenia, można było obejrzeć dużo ciekawych wagonów wśród których znalazły się takie rodzynki jak "wagon silnikowy 102Na" czy "wagon silnikowy typu N", można było spróbować swoich sił jako motorniczy lub przejechać się wokół zajezdni niebieską L-ką. Dla dzieci zostały przygotowane dmuchańce i stoisko z upominkami. Jeśli ktoś sobie życzył mógł dodatkowo zarejestrować się w ZIPie lub zgłosić jako dawca szpiku. Podano również przepyszny tort! Było tak dużo atrakcji, że niespełna je wszystkie wymienić. Ten kto nie był z nami, niech żałuje i czeka na kolejną okazję.
Zapraszamy do naszej galerii.
Można było posłuchać dobrej muzyki na scenie, dzieci mogły pomalować twarze, można było wybić pamiątkowy znaczek "monetę" z logo i datą dzisiejszego wydarzenia, można było obejrzeć dużo ciekawych wagonów wśród których znalazły się takie rodzynki jak "wagon silnikowy 102Na" czy "wagon silnikowy typu N", można było spróbować swoich sił jako motorniczy lub przejechać się wokół zajezdni niebieską L-ką. Dla dzieci zostały przygotowane dmuchańce i stoisko z upominkami. Jeśli ktoś sobie życzył mógł dodatkowo zarejestrować się w ZIPie lub zgłosić jako dawca szpiku. Podano również przepyszny tort! Było tak dużo atrakcji, że niespełna je wszystkie wymienić. Ten kto nie był z nami, niech żałuje i czeka na kolejną okazję.
Zapraszamy do naszej galerii.
Stoisko Tramwajów Śląskich z upominkami dla dzieci, nie tylko tych najmłodszych.
niedziela, 25 sierpnia 2013
Aleja statków pasażerskich odwiedzających Gdynię
W roku 2001 powstała jedyna taka w Polsce "Aleja statków pasażerskich odwiedzających Gdynię", która na bieżąco jest aktualizowana (ostatnia tablica z roku 2013). Wszystkich odwiedzających Gdynię, którzy zajrzą na Aleję Jana Pawła II zapraszam w to ciekawe miejsce.
piątek, 23 sierpnia 2013
Latarnia Morska Hel
Pierwszą latarnie morską na Helu zbudowano w roku 1826. Ta dzisiejsza, którą można zwiedzać jest jednak jej kolejną wersją powstałą w roku 1942. Mierzy 41,5 metra wysokości i jest piękną czerwoną budowlą wyłaniającą się wśród drzew. Widać ją z daleka, a jej światło pomaga żeglarzom i marynarzom szczęśliwie dotrzeć do portu docelowego.
Latarnia Morska w Jastarni
W Jastarni znajduje się najniższa na polskim wybrzeżu latarnia morska. Jest ona w całości zbudowana ze stali i pomalowana w biało-czerwone pasy. Nie łatwo znaleźć ją idąc lasem, ale mapki w Jastarni i znaki turystyczne pomogają ja namierzyć. Mimo, iż nie jest otwarta do zwiedzania, warto do niej podejść i obejrzeć ją z zewnątrz. My tak zrobiliśmy i kolejna latarnia morska, którą mieła Asia okazję zobaczyć pokazała jak te budowle mogą być od siebie odmienne. Cieszyliśmy się rownież z wieczornej wycieczki plażą, która pokazała Asi jak latarnie morskie świecą, a raczej mrygają światłem. Udało się w łatwy sposób przedstawić po co taka latarnia stoi i jak łatwo marynarzom na morzu ją dostrzec. Latarnia to obowiązkowy punkt programu.
Z Asią pod ogrodzeniem latarni morskiej - prawda, że ładna?
czwartek, 22 sierpnia 2013
Dar Pomorza
Od bardzo dawna chciałam zobaczyć na własne oczy ten historyczny żaglowiec szkoleniowy Szkoły Morskiej w Gdyni i udało się! Weszłam na pokład, a nawet pod pokład. Porozmawiałam z Panami Marynarzami, którzy nazywają się sami "kawałkiem historii" i bylo to cudowne przeżycie.
Kilka informacji praktycznych: kasa biletowa miesci się po lewej stronie po przejściu przez kładkę na pokład żaglowca; bilet dorosły 8zł, ulgowy 4zł, dzieci do lat 7 wstęp wolny.
W roku 2009 Dar Pomorza obchodził 100-lecie i trzeba przyznać, że mimo swojego wieku nadal jest piękny. Asia nie do końca rozumiała czym rodzice się zachwycają, ale mimo to podobali jej się Panowie w marynarskich strojach, eksponaty wewnątrz, wystawa tematyczna modeli, ogromne maszty z żaglami i jak zawsze kotwice.
Kilka informacji praktycznych: kasa biletowa miesci się po lewej stronie po przejściu przez kładkę na pokład żaglowca; bilet dorosły 8zł, ulgowy 4zł, dzieci do lat 7 wstęp wolny.
W roku 2009 Dar Pomorza obchodził 100-lecie i trzeba przyznać, że mimo swojego wieku nadal jest piękny. Asia nie do końca rozumiała czym rodzice się zachwycają, ale mimo to podobali jej się Panowie w marynarskich strojach, eksponaty wewnątrz, wystawa tematyczna modeli, ogromne maszty z żaglami i jak zawsze kotwice.
CUAUHTEMOC "Spadający Orzeł"
Ostatnio dużo w wiadomościach słyszeliśmy o bójce na plazy w Gdyni między meksykańskimi marynarzami i polskimi kibicami... My zamiast śledzić ploteczki i nowinki skorzystaliśmy z obecności meksykańskiego żaglowca i najzwyczajniej na świecie, jak turyści ;-), poszliśmy go obejrzeć i przedreptać się po jego pokładzie. Piękny! Nie umiem wyrazić inaczej podziwu na temat tego żaglowca. Marynarze mimo, iż nie wszyscy znali język angielski byli niezwykle pomocni i starali się odpowiadać na wszelkie pytania. Zmęczenie na ich twarzach mówiło ile energii ich to kosztuje, ale uśmiech na twarzy był obecny.
Sama nazwa żaglowca, to imię ostatniego jedenastego króla Tenochtitlanu i oznacza "Spadający Orzeł". Na dziobie statku widnieje jego podobizna. Dodatkowe zdobienia, tablice i dzwon podkreślają piękno i dostojnośc żaglowca. Wejść na jego pokład, to była prawdziwa przyjemność i niezwykła okazja.
Sama nazwa żaglowca, to imię ostatniego jedenastego króla Tenochtitlanu i oznacza "Spadający Orzeł". Na dziobie statku widnieje jego podobizna. Dodatkowe zdobienia, tablice i dzwon podkreślają piękno i dostojnośc żaglowca. Wejść na jego pokład, to była prawdziwa przyjemność i niezwykła okazja.
czwartek, 15 sierpnia 2013
Budynki Henryka Dietla w Sosnowcu
Dziś spacerując sobie uliczkami Sosnowca zainteresowały nas stare piękne budynki. Okazało się, że są to budynki ufundowane przez Henryka Dietla, który w roku 1878 przybył w raz z żoną Klarą do Sosnowca. Henryk był człowiekiem z "grubsza kieszenią" i dobrze znał się na interesach. Szybko rozpoczął budowę przędzalni w Pogoni (obecnej dzielnicy Sosnowca). Fabryka była gotowa w roku 1880, ale 10 lat później została już rozbudowana i zmodernizowana. Zatrudniała 2 tys. robotników, których Henryk Dietl docenił.
W latach 1895-98 została pobudowana Szkoła Realna przy obecnej ulicy Żeromskiego. Była to pierwsza szkoła na terenie Zagłębia, która uczyła przede wszystkim zawodu. Ten neorenesansowy budynek w latach 1919-70 mieścił gimnazjum i liceum im. Stanisława Staszica. Następnie w latach 1970-2009 była to główna siedziba Wydziału Techniki Uniwersytetu Śląskiego. Obecnie niestety popada w ruinę i nikt nie chce go kupić od UŚ. Można oglądać go jedynie z zewnątrz.
W latach 1895-98 została pobudowana Szkoła Realna przy obecnej ulicy Żeromskiego. Była to pierwsza szkoła na terenie Zagłębia, która uczyła przede wszystkim zawodu. Ten neorenesansowy budynek w latach 1919-70 mieścił gimnazjum i liceum im. Stanisława Staszica. Następnie w latach 1970-2009 była to główna siedziba Wydziału Techniki Uniwersytetu Śląskiego. Obecnie niestety popada w ruinę i nikt nie chce go kupić od UŚ. Można oglądać go jedynie z zewnątrz.
niedziela, 4 sierpnia 2013
Pustynia Błędowska
"Pustynia Błędowska nazywana jest "polską Saharą" i stanowi atrakcję na skalę światową. Jej powierzchnia liczy ok. 32 m^2. Obszar charakteryzuje się specyficznym krajobrazem, a działalność wiatru utworzyła tu malownicze wydmy i wały piaskowe..."
To cytat z tablicy znajdującej się przy wejściu na pustynię.
To cytat z tablicy znajdującej się przy wejściu na pustynię.
czwartek, 1 sierpnia 2013
Zamek w Będzinie
Dziś wyskoczyłyśmy na krótki spacerek wokół Zamku Królewskiego w Będzinie. To dla nas kilka przystanków tramwajem lub autobusem, a widoki piękne. Przy okazji załapałyśmy się na wykolejony tramwaj w kierunki Będzina, więc jak zawsze czekały nas przygody :-)
Niestety sam Zamek jest otwarty do godziny 17-stej, więc o wejściu na Basztę nie było już mowy (cena 2 zł), a Muzeum (koszt 6zł dorosły, 3zł ulgowy) widziałyśmy podczas ostatniej Nocy Muzeów.
Zainteresowanym polecam bezpłatne wtorki!
My dziś skorzystałyśmy z dostępnego placu zamkowego i obeszłyśmy całą budowlę dookoła.
Zamek położony jest na skarpie na lewym brzegu Czarnej Przemszy. Jest to XIV-wieczna budowla obronna. Stanowiła ważny punkt obronny zachodniej granicy Polski. Była również ważnym punktem ochrony szlaku handlowego Śląsk - Kraków.
Niestety sam Zamek jest otwarty do godziny 17-stej, więc o wejściu na Basztę nie było już mowy (cena 2 zł), a Muzeum (koszt 6zł dorosły, 3zł ulgowy) widziałyśmy podczas ostatniej Nocy Muzeów.
Zainteresowanym polecam bezpłatne wtorki!
My dziś skorzystałyśmy z dostępnego placu zamkowego i obeszłyśmy całą budowlę dookoła.
Zamek położony jest na skarpie na lewym brzegu Czarnej Przemszy. Jest to XIV-wieczna budowla obronna. Stanowiła ważny punkt obronny zachodniej granicy Polski. Była również ważnym punktem ochrony szlaku handlowego Śląsk - Kraków.
Asia przed wejściem na Zamek
niedziela, 28 lipca 2013
Chorzowskie Planetarium
Mały Książe i jego podróż... TAK
Miałyśmy dziś okazję podróżować po niebie razem z bohaterem książki Antoine de Saint-Exupery w poszukiwaniu jego róży. Mogę powiedzieć, że bajka dla dzieci wciągnęła nawet mnie i przez około 30 minut gapiłam w sklepienie planetarium jak moja córa. Nie opowiem o czym dokładnie był pokaz, ale z pełnym przekonaniem mogę go polecić. Bilety dla dorosłych kosztują 12zł, dla dzieci 6zł i uważam, że nie jest to duży wydatek w porównaniu z klasycznym kinem.
Miałyśmy dziś okazję podróżować po niebie razem z bohaterem książki Antoine de Saint-Exupery w poszukiwaniu jego róży. Mogę powiedzieć, że bajka dla dzieci wciągnęła nawet mnie i przez około 30 minut gapiłam w sklepienie planetarium jak moja córa. Nie opowiem o czym dokładnie był pokaz, ale z pełnym przekonaniem mogę go polecić. Bilety dla dorosłych kosztują 12zł, dla dzieci 6zł i uważam, że nie jest to duży wydatek w porównaniu z klasycznym kinem.
niedziela, 21 lipca 2013
Forty Węgierka Górka
Po raz pierwszy w życiu dotarłam do Węgierskiej Górki. Dzięki temu, że mój mąż był tu kiedyś na zielonej szkole, dowiedziałam się że w okolicy jest aż pięć fortów obronnych: Wędrowiec, Wąwóz, Wyrwidąb, Waligóra i Włóczęga.
Fort Wędrowiec jest przygotowany pod turystów. Znajduje się w nim ciekawa wystawa, a bilet wstępu kosztuje jedyne 3zł.
Fort Wędrowiec jest przygotowany pod turystów. Znajduje się w nim ciekawa wystawa, a bilet wstępu kosztuje jedyne 3zł.
Tanie spanie w Żabnicy
W ten weekend odkrywaliśmy Beskid Żywiecki. Byliśmy przekonani, że po wejściu do Schroniska na Hali Boraczej nie będzie problemu z noclegiem, ale... pani właścicielka nie dość, że nie jest szczególnie miła, to jeszcze pyskata. Pewnie w normalnych okolicznościach ta kobieta popsuła by mi humor, lecz my się nie poddajemy. Zeszliśmy kilkanaście metrów w dół i troszkę popytaliśmy. JEST! Udało się! Nie wracamy na noc do domu, lecz zostajemy z pięknymi widokami i nie tylko...
wtorek, 16 lipca 2013
Dino Sosnowiec
Dziś z serii zwykłe niezwykłe miejsca tuż za progiem :-)
Spacer ulicą Będzińską może zamienić się w podróż w czasie... Pewnie wie to już od dawna wielu studentów, wykładowców i personel uczelniany Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach oddział Sosnowiec. Wielu z nas kojarzy stojącego przed budynkiem dinozaura Tyranozaura, ale co kryje się w murach uczelni...
Spacer ulicą Będzińską może zamienić się w podróż w czasie... Pewnie wie to już od dawna wielu studentów, wykładowców i personel uczelniany Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach oddział Sosnowiec. Wielu z nas kojarzy stojącego przed budynkiem dinozaura Tyranozaura, ale co kryje się w murach uczelni...
Znany wszystkim z widzenia Tyranozaur
wtorek, 9 lipca 2013
Kościół Św. Tomasza
Jest w Sosnowcu taki Kościół, który znają wszscy choćby nie wiedzieli, że jego patronem jest Święty Tomasz. Jest to przepiękny budynek z czerwonej cegły ze strzelistymi dwoma wieżami metalowo-szklanymi. Budynek Kościoła powstawał w latach 1904-11 według projektu S.Pomianowskiego. W roku 1911 został pobłogosławiony i na jego patrona ogłoszono Świętego Tomasza Apostoła.

wtorek, 2 lipca 2013
Środula tereny przemysłowe
Dziś zapraszam na krótki spacerek po dzielnicy Sosnowca - Środula.
Chcę pokazać pozostałość po uprzemysłowionym terenie dawnej osady Konstantynów- wieżę ciśnień. Obecnie wieża ciśnień należy do Huty Buczka, pozostałości po Hucie Katarzyny. Jak się dowiedziałam od P.Krzysztofa, była to kiedyś konstrukcja metalowa i została przebudowana około 50 lat temu (obecnie betonowa).
Hutę "Katarzyna" wybudowano w latach 1881-83. Powstała dzięki koncernowi "Zjednoczone Huty Królewska i Laura". Była to największa huta żelaza na terenie Sosnowca. Od niedawna funkcjonuje pod obecną nazwą "Huta Buczek".
Fabryka Kotłów Parowych powstała w roku 1880 i była głównym zakładem przemysłu metalowego w Sosnowcu. Obecnie jest to zakład nadal produkujący kotły, lecz jego nazwa brzmi "Foster Wheeler Energy Fakop".
Chcę pokazać pozostałość po uprzemysłowionym terenie dawnej osady Konstantynów- wieżę ciśnień. Obecnie wieża ciśnień należy do Huty Buczka, pozostałości po Hucie Katarzyny. Jak się dowiedziałam od P.Krzysztofa, była to kiedyś konstrukcja metalowa i została przebudowana około 50 lat temu (obecnie betonowa).
Hutę "Katarzyna" wybudowano w latach 1881-83. Powstała dzięki koncernowi "Zjednoczone Huty Królewska i Laura". Była to największa huta żelaza na terenie Sosnowca. Od niedawna funkcjonuje pod obecną nazwą "Huta Buczek".
Fabryka Kotłów Parowych powstała w roku 1880 i była głównym zakładem przemysłu metalowego w Sosnowcu. Obecnie jest to zakład nadal produkujący kotły, lecz jego nazwa brzmi "Foster Wheeler Energy Fakop".
niedziela, 30 czerwca 2013
Twinpigs Żory
Dziś byliśmy całą rodzinką w Westernowym Parku Rozrywki Twinpigs w Żorach. Rewelacja! Byliśmy już w wielu parkach rozrywki, ale ten nas zauroczył mimo pogody. Niestety troszkę popadało. Dodam, że najfajniejsze jest to, że dzieci do 4 lat lub 110cm wzrostu nie płacą, a jak się już zakupi bilet to 95% atrakcji jest w jego cenie. Oczywiście znajdziemy kilka automatów na 2 i 5zł oraz strzelnica z nagrodami też jest płatna 10 lub 20zł. Pozostałe atrakcje w cenie, a jest w czym wybierać: kolejka górska, kino 5D, planetarium, ciekawe tematyczne pokazy, bawialnia, strzelanki. Byliśmy bardzo zmęczeni po 4h, ale nie chciało nam się wracać.
Dla zainteresowanych podrzucam link do stronki: http://www.twinpigs.eu/pl/.
Park mieści się tuż przy samej trasie na ul. Katowickiej w Żorach, ma świetny duży parking bezpłatny.
Dla zainteresowanych podrzucam link do stronki: http://www.twinpigs.eu/pl/.
Park mieści się tuż przy samej trasie na ul. Katowickiej w Żorach, ma świetny duży parking bezpłatny.
Zbijamy bańki na głównym placu.
Etykiety:
atrakcje,
ciekawe miejsca,
ciekawostki,
dla dzieci,
kolejka,
konie,
Park,
pokazy,
Polska śląskie,
Rozrywki,
śląskie,
taniec,
Twinpigs,
z dziećmi,
Żory
wtorek, 25 czerwca 2013
Sosnowieckie Egzotarium
Wczoraj odpoczywałam po Pasjonatach i zasnęłam, gdy moja córa opowiadała mi bajki. Dziś musiałam się zrewanżować i zabrałam ją do sosnowieckiego Egzotarium. Zaskoczyło mnie to co ujrzałam. Wszystkie baseny i klatki ślicznie wypucowane, zwierzęta w ograniczonych ilościach by nie gniotły się wzajemnie - cudnie. Jeszcze rok temu było mi żal tych stworzeń, ale widzę że ktoś się o nie nareszcie zatroszczył, a przynajmniej poprawił im byt. Wiem wiem, że zwierzęta w klatkach to nie szał, ale dzieciom w mieście nie da się inaczej pokazać jaszczurek czy węży.
Egzotarium mieści się na terenie parku im. Leona Kruczkowskiego, po wschodniej stronie ul. Kresowej. Ceny biletów po staremu 3zł dorosły, 2zl dziecko po 3 roku życia.
Egzotarium mieści się na terenie parku im. Leona Kruczkowskiego, po wschodniej stronie ul. Kresowej. Ceny biletów po staremu 3zł dorosły, 2zl dziecko po 3 roku życia.
Mamy dwa "pomieszczenia" z żółwiami wodno-lądowymi. Teraz jest ich w sumie 10 sztuk. Są spokojnie i dzieci mogą je oglądać z bardzo bliska.
niedziela, 16 czerwca 2013
CARCCASSONE
W tej miejscowości mieści się jedyna w swoim rodzaju budowla, czyli największy w Europie średniowieczny kompleks
urbanistyczny składający się z dwóch części:
- warownego górnego miasta
- dolnego miasta zwanego La Ville Basse
Fortykikacja trafiła na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
By obejrzeć całą fortyfikację 3h to za mało. Można tu chodzić i chodzić, oglądać, podziwiać i czasem dotykać. Ciekawostką są różne style budowli. Podobno każdy kolejny właścicel dobudowywał swój kawałek w obecnie panującym stylu. Tak powstała ciekawa kompozycja.
- warownego górnego miasta
- dolnego miasta zwanego La Ville Basse
Fortykikacja trafiła na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
By obejrzeć całą fortyfikację 3h to za mało. Można tu chodzić i chodzić, oglądać, podziwiać i czasem dotykać. Ciekawostką są różne style budowli. Podobno każdy kolejny właścicel dobudowywał swój kawałek w obecnie panującym stylu. Tak powstała ciekawa kompozycja.
TULUZA / Toulousa
Miasto w którym mieszkałam 7 miesięcy i które próbowałam oswoić :-)
Przez Tuluzę przepływa rzeka Garonna. Można nad nią mile spędzać czas spacerując po chodnikach wokół i podziwiając piękno czerwonego miasta. Czerwonego? TAK Jeśli ktoś będzie miał okazję obejrzeć Tuluzę z lotu ptaka, przekona się, że patrzy na czerwone miasto. Większość dachów wyłożona jest czerwoną dachówką, co tworzy piękny i niezapomniany widok.
Są tu Miasteczko Kosmiczne - Cité de l'espace (http://www.cite-espace.com/#accueil) w którym znajdują się niezwykłe eksponaty: rakieta Arian, stacja kosmiczna Mir, planetarium, miniatura układu słonecznego czy multimedialne wystawy.
Przez Tuluzę przepływa rzeka Garonna. Można nad nią mile spędzać czas spacerując po chodnikach wokół i podziwiając piękno czerwonego miasta. Czerwonego? TAK Jeśli ktoś będzie miał okazję obejrzeć Tuluzę z lotu ptaka, przekona się, że patrzy na czerwone miasto. Większość dachów wyłożona jest czerwoną dachówką, co tworzy piękny i niezapomniany widok.
Są tu Miasteczko Kosmiczne - Cité de l'espace (http://www.cite-espace.com/#accueil) w którym znajdują się niezwykłe eksponaty: rakieta Arian, stacja kosmiczna Mir, planetarium, miniatura układu słonecznego czy multimedialne wystawy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

