Odkąd na okładce przewodnika po Jurze zobaczyłam Okiennik Wielki, to wiedziałam że muszę tam dotrzeć i go zobaczyć na żywo. Nie wiem dlaczego, bo to tylko kawałek wapiennej skały z otworem 5 na 7 metrów, ale ma jednak coś w sobie.
By dotrzeć do Okiennika ostatni odcinek drogi jedziemy wiejskim szutrem. Parking obok jest bezpłatny, trawiasty. Jest to całkiem przyjemna miejscówka, by zostać tu na noc.
