niedziela, 13 września 2020

Główny Szlak Beskidzki rata#3

 Rata#3 to samotna wyprawa na dwa weekendowe dni rozpoczynająca się oczywiście w Węgierskiej Górce. 

Tym razem dzień pierwszy to wędrówka przez Stację Turystyczną Słowianka oraz Schronisko PTTK na Rysiance do Schroniska PTTK na Hali Miziowej.

Schronisko PTTK na Hali Miziowej jest całkiem fajne. Na dole jest dostępna kuchnia, a sanitariaty są czyste. Mam pokoik jednoosobowy i nawet udaje mi się odpocząć.



Dzień drugi to kontynuacja z Hali Miziowej przez przełęcz Glinne, Beskid Korbielowski, Jaworzynę, Bazę namiotową Głuchaczki, Mędralową, aż do Przełęczy Jałowieckiej Południowej, gdzie kończę tym razem GSB i schodzę do Zawoi by dojechać na czas do domu.

Przez dwa dni pokonuje ponad 50 km i spotykam bardzo fajnych ludzi. Pogoda mi dopisuje, choć od soboty zapowiadają burze, to deszcze dopada mnie dopiero gdy wysiadam z pociągu już w domu.



Mam już za sobą 97,5 km szlaku z przeszło 500 km :-)

5 komentarzy:

  1. Świetny pomysł z tym zdobywaniem na raty, powodzenia :) I chętnie się zainspirujemy tym pomysłem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę - bierzcie i dreprajcie i do zobaczenia na szlaku!

      Usuń
  2. Świetnie Ci idzie. My mamy zrobione dopiero jakieś 19% GSB. I nie da się tego inaczej robić niż na raty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam takich co sali radę przejść w nieco ponad 2 tygodnie ciągiem i bardzo im zazdroszczę. Ja niestety odkąd mam szczeniaka, to nie ma szans, bo niestety nie mogę go zabrać na tę trasę.

      Usuń