44europa

sobota, 21 czerwca 2014

Cisza taka jak ja...

Przez ostatni miesiąc miałam straszny wstręt do pisania i ogólnego przesiadywania przed komputerem. Po kilku długich dniówkach w pracy, wracając do domu chciałam jedynie odpocząć. Ze względu na zbliżający się wielkimi krokami wyjazd do Skandynawii nie szaleliśmy też z wyjazdami po okolicy. Ważne by nasza podróż była jak najintensywniej wykorzystana, dlatego też ograniczyliśmy wydatki. Mimo to nie leniliśmy się, bo żeby podbudować kondycję zaczęłyśmy z Asią biegać i bardzo nam się spodobało.

 
I Bieg w byle czym na 3 km, Dąbrowa Górnicza, pomagamy dzieciakom (kasa z wpisowego poszła na wakacje dla nich)