44europa

niedziela, 1 grudnia 2013

Co robimy, gdy nie planujemy i nie podróżujemy

...oczywiście się nie nudzimy. Dzięki temu, że mamy nasza najukochańszą 4-latkę to nie mamy kiedy usiąść w miejscu. Wczoraj odwiedził nas chrzestny "Mikołaj" i od rana wrzało w domu. Odkryliśmy kolejną świetną zabawę, która jeszcze w tej formie nie była przez nas testowana. Pędzelek i farbki nie są nam obce, ale tym razem są to farbki do ceramiki. Rewelacja - gorąco polecam, bo zmywają się pod ciepłą wodą, a jak zaschną to zmywarka daje radę i znów można się bawić. Mamy już pieska do malowania flamastrami, który się spiera; standardowe plakatówki; flamastry na każda okazję; kredki olejne, ołówkowe i świecowe i pół szafki innych przyjemności.
Dziś polecamy farbki do ceramiki, bo to super zabawa. Zobaczcie sami!




2 komentarze:

  1. To niezła zabawa musi być! kiedyś czytałam o pisakach do tkanin to też mogłaby być niezła zabawa dla dzieci:) pomalować własną koszulkę, a przy praniu i tak zejdzie:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny pomysł z tymi pisakami do koszulek! A co do naszych farbek, to ucierpiały tylko dwa stoły, ale na szczęście się zmywa :-)

      Usuń