rekord_manu

poniedziałek, 8 lipca 2013

Lektura podróżnicza

Dziś wpadłam do marketu po spożywcze zakupy, ale jak to ja nie umiem ominąć kosza z książkami obojętnie. Oglądałam, przeglądałam, przekładałam i znalazłam za 4,99 PLN książkę National Geographic "Świat Festiwali Przewodnik dla Amatorów Szalonej Zabawy" czyli jak znalazł dla mnie. Oczywiście był to ostatni egzemplarz, troszkę zmęczony, ale jak by nie patrzeć zawartość była na miejscu.



Wszyscy kojarzą wielkie imprezy jak Karnawał w Rio de Janeiro, ale z mniejszymi chyba nie jesteśmy za pan brat. Ja chcę to zmienić, bo fajnie byłoby połączyć podróżowanie z odkrywaniem kultury jakiegoś regionu czy państwa.


Znalazłam w mojej nowej książce święta poznawane razem z córką w bajce o dwóch podróżnikach Muki i Czbapa- Święto Holi czyli wspaniałe święto kolorów. Pewnie wielu z nas/was nawet o nim nie słyszało.
Namawiam gorąco do podróżniczej lektury. Może to  takie podróżowanie "palcem po mapie", ale warto poznać inne obyczaje i kulturę.
Zachęcam również do lektury wspierającej tanie podróżowanie i tu z przyjemnością polecę książki Pani Ani Kłossowskiej "Europa za pół ceny" i "Wakacje za pół ceny". Świetna lektura, fajny język, ciekawe informację - warto!
Pamiętajmy, że warto wydać 30-40 PLN na przygotowanie się, niż potem 200 PLN za dobę w drogim hotelu. Ja wolę spożytkować pozostałe 160 PLN i zobaczyć zabytki, poznać smaki w przydrożnej knajpce lub zrobić coś jeszcze innego.
Tak czy inaczej, człowiek czytając staje się mądrzejszy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz