rekord_manu

wtorek, 18 czerwca 2013

Przygotowania

Dziś poczyniliśmy pierwsze kroki przygotowań do spania pod namiotem. Co to znaczy? Kupiliśmy materac 2-osobowy za 40zł w Carreful (czy jak to się tam pisze ;-)) i jeszcze została podwójna kołderka w Decathlonie. Tylko jak się okazało nasz cudnie tani materacyk nie ma pompki, więc jeszcze trzeba będzie ją dokupić. Wieczorkiem wrzucę podsumowanie oraz fotkę, bo zamierzamy testować.  
Trzymam też kciuki, by utrafić w lipcu ładny weekend i rozbić namiot 300 km od domu na działce mojego dziadka. Będzie to wycieczka w znane tereny i nieznane wrażenia spania pod namiotem dla mojej córy. Dobrze, że latarki, śpiwory oraz namiot mamy już na stanie. Choćby było zimno, nic nas nie zatrzyma!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz